Emocje, Jak zacząć?, Powrót do bycia sobą

O krzywdach dzieciństwa i ZŁOŚCI na rodziców

Krzywdy doznane w dzieciństwie są często tematem tabu ponieważ większość osób uważa, że zwyczajnie nie ma prawa czuć smutku, żalu czy gniewu do rodziców. Wielu z nas ma w sobie zakodowane głęboko poczucie winy, które uruchamia się za każdym razem kiedy pomyślimy coś złego o rodzicu, albo spróbujemy wyrazić jakiś swój żal. To naturalna reakcja ponieważ większość z nas była…

Czytaj dalej

Efekty pracy z wewnętrznym dzieckiem, Powrót do bycia sobą

Odzyskałam siebie – o magii wewnętrznego dziecka

Przez większość swojego życia, czułam przewlekły smutek, niechęć, zrezygnowanie, pustkę. Myślałam, że jestem dziwna. Wydawało mi się, że jestem gorsza od innych. Bałam się, że zawsze będę sama. Bałam się, że sobie nie poradzę w życiu. Wydawało mi się, że nikt mnie nie rozumie. Czułam, że nikomu na mnie nie zależy. Czułam, że na tym świecie, nie ma dla mnie…

Czytaj dalej

Emocje, Matczyna rana, MÓJ PROCES, Ojcowska rana, Traumy dzieciństwa

Serce małej dziewczynki

Dotknij swojego serca. Połóż rękę na sercu i poczuj jego rytm. Tak, ono tam jest. Tak, teoretycznie miałam serce, ale w praktyce to już inna bajka. Moje serce zostało roztrzaskane na miliony małych części, przez ludzi, którzy powinni byli go strzec. Przez moich rodziców. Wtedy, gdy jako mała dziewczynka patrzyłam jak mój pijany ojciec wczołguje się do domu. Wtedy, gdy…

Czytaj dalej

Emocje, MÓJ PROCES, Ojcowska rana, Traumy dzieciństwa

Rozdarcie

Zostawiasz swoje dziecko same. Bez wyjaśnienia, bez pożegnania. Zostawiasz je samo sobie i nie martwisz się tym, jako ono to zrozumie, jak ono to odbierze, co ono będzie czuło. I cała ta wina, całe to niezrozumienie zostaje z nim. I tworzy się w nim tak wielka rana, ogromna, wyjąca dziura w samym środku istnienia. I nie ma możliwości jej niczym…

Czytaj dalej

Jak zacząć?, Non classé, Powrót do bycia sobą

„Wszystko wydarza się, gdy jest na to gotowe” – o wychodzeniu z depresji

Chciałabym żeby zdrowienie z depresji to był proces równomierny. Chciałabym, żeby przebiegał gładko i nieprzerwanie, abym każdego dnia czuła się coraz lepiej, aż w końcu zdobędę ten szczyt i będę uleczona raz na zawsze. Niestety, tak nie wygląda ta droga, zresztą tak w ogóle nie wygląda życie. Ponieważ linia życia nie jest prostą rosnącą, a raczej krzywą, pełną wzniesień i…

Czytaj dalej

Powrót do bycia sobą

Mała planeta – Nowy początek

Witajcie kochani na Małej Planecie! Niektórzy z Was mogą wiedzieć, że ten blog już kiedyś istniał, więc w pewnym sensie jest to nowy początek. Założenie bloga na nowo okazało się dla mnie sporym wyzwaniem, nie tylko od strony czysto technicznej, ale głównie od tej emocjonalnej. Blog był początkiem całej mojej internetowej przygody, długo przed rozpoczęciem nagrywania filmików na YouTube, dlatego…

Czytaj dalej