Głos serca, Moje historie

Potrzebo-spełniacz

Wciąż do Ciebie przychodzę, jak taka mała dziewczynka z dziurą w sercu, z nadzieję że zapełnisz mi choć trochę ten głód miłości, ale to nigdy się nie dzieje. Stoję przez tobą, mamo – mała, zlękniona dziewczynka, która czegoś potrzebuje. Potrzebuje uwagi, miłości, poczucia bycia ważną…Ale to nie stąd pochodzi, tego nie da się tutaj naprawić. To już minęło, to już…

Czytaj dalej

Głos serca, Moje historie

Rozdarcie

Zostawiasz swoje dziecko same. Bez wyjaśnienia, bez pożegnania. Zostawiasz je samo sobie i nie martwisz się tym, jako ono to zrozumie, jak ono to odbierze, co ono będzie czuło. I cała ta wina, całe to niezrozumienie zostaje z nim. I tworzy się w nim tak wielka rana, ogromna, wyjąca dziura w samym środku istnienia. I nie ma możliwości jej niczym…

Czytaj dalej

Głos serca, Moje historie

Ból odrzucenia

Uff…Wiele się u mnie zadziało. Nie jest łatwo wracać po przerwie, tym bardziej, że czuje się jakbym dopiero co zaczęła sie budzić na wiosnę z mojego zimowego snu. Przychodzę dzisiaj z bardzo osobistym wpisem. Chce się podzielić w Wami procesem, który przechodzę. Pisanie od zawsze było dla mnie formą terapii, odkąd sięgam pamięcią prowadziłam zawsze jakiś pamiętnik. Pisanie bloga jest…

Czytaj dalej

Głos serca, Jak sobie pomóc, Moje historie

Jak udało mi się odkryć KIM JESTEM?

Kim ja właściwie jestem? – To chyba najczęstsze pytanie, jakie zadają sobie ludzie. Szczególnie często zadają je sobie osoby, które padły w dzieciństwie ofiarą wielu krzywd i nadużyć, w wyniku czego, zmuszone były wykształcić w sobie „fałszywego ja”, które gwarantowało im przetrwanie. Dzieci, które w ten sposób były zmuszone zaadoptować się do warunków, bardzo często wyrastają na dorosłych bez poczucia…

Czytaj dalej

Jak sobie pomóc, O depresji

„Wszystko wydarza się, gdy jest na to gotowe” – o wychodzeniu z depresji

Chciałabym żeby zdrowienie z depresji to był proces równomierny. Chciałabym, żeby przebiegał gładko i nieprzerwanie, abym każdego dnia czuła się coraz lepiej, aż w końcu zdobędę ten szczyt i będę uleczona raz na zawsze. Niestety, tak nie wygląda ta droga, zresztą tak w ogóle nie wygląda życie. Ponieważ linia życia nie jest prostą rosnącą, a raczej krzywą, pełną wzniesień i…

Czytaj dalej

Głos serca, Moje historie

Mała planeta – Nowy początek

Witajcie kochani na Małej Planecie! Niektórzy z Was mogą wiedzieć, że ten blog już kiedyś istniał, więc w pewnym sensie jest to nowy początek. Założenie bloga na nowo okazało się dla mnie sporym wyzwaniem, nie tylko od strony czysto technicznej, ale głównie od tej emocjonalnej. Blog był początkiem całej mojej internetowej przygody, długo przed rozpoczęciem nagrywania filmików na YouTube, dlatego…

Czytaj dalej