Jak sobie pomóc, Moje historie

Odzyskałam siebie – o magii wewnętrznego dziecka

Przez większość swojego życia, czułam przewlekły smutek, niechęć, zrezygnowanie, pustkę. Myślałam, że jestem dziwna. Wydawało mi się, że jestem gorsza od innych. Bałam się, że zawsze będę sama. Bałam się, że sobie nie poradzę w życiu. Wydawało mi się, że nikt mnie nie rozumie. Czułam, że nikomu na mnie nie zależy. Czułam, że na tym świecie, nie ma dla mnie…

Czytaj dalej

Mój proces zdrowienia, Traumy dzieciństwa

LIST DO D. – Ty wiesz kim jesteś.

Trzymałam to w sobie przez lata. Unikałam zajrzenia w te krzywdy bo bałam się, że mnie rozniosą, zniszczą od środka. Wspomnienie tego bólu i krzywdy było nie do zniesienia. Jednak teraz już czas powiedzieć na głos to, co trzymałam. Chętnie podałabym tutaj imię, nazwisko i wszelkie mi znane dane osoby, do której kieruje ten tekst. Chętnie wykrzyczałabym to całemu światu.…

Czytaj dalej

Matczyna rana, Mój proces zdrowienia, Traumy dzieciństwa

Matczyna rana

Nosiłam to w sobie przez większosć swojego życia. Ogromny żal i złość do mojej mamy. Ona się zmieniła. Dzisiaj jest inną kobietą. Dzisiaj mamy nową, szczerą i prawdziwą relację, nad którą wciąż pracujemy. Dzisiaj moja mama bierze odpowiedzialność za siebie. Ona wie, jak było i rozumie, że było źle. Jednak przez większość mojego życia było inaczej. Tłumiłam i dusiłam w…

Czytaj dalej

Matczyna rana, Mój proces zdrowienia, Moje historie, Ojcowska rana, Traumy dzieciństwa

Serce małej dziewczynki

Dotknij swojego serca. Połóż rękę na sercu i poczuj jego rytm. Tak, ono tam jest. Tak, teoretycznie miałam serce, ale w praktyce to już inna bajka. Moje serce zostało roztrzaskane na miliony małych części, przez ludzi, którzy powinni byli go strzec. Przez moich rodziców. Wtedy, gdy jako mała dziewczynka patrzyłam jak mój pijany ojciec wczołguje się do domu. Wtedy, gdy…

Czytaj dalej

Matczyna rana, Mój proces zdrowienia, Traumy dzieciństwa

Potrzebo-spełniacz

Wciąż do Ciebie przychodzę, jak taka mała dziewczynka z dziurą w sercu, z nadzieję że zapełnisz mi choć trochę ten głód miłości, ale to nigdy się nie dzieje. Stoję przez tobą, mamo – mała, zlękniona dziewczynka, która czegoś potrzebuje. Potrzebuje uwagi, miłości, poczucia bycia ważną…Ale to nie stąd pochodzi, tego nie da się tutaj naprawić. To już minęło, to już…

Czytaj dalej

Mój proces zdrowienia, Moje historie, Ojcowska rana, Traumy dzieciństwa

Ból odrzucenia

Uff…Wiele się u mnie zadziało. Nie jest łatwo wracać po przerwie, tym bardziej, że czuje się jakbym dopiero co zaczęła sie budzić na wiosnę z mojego zimowego snu. Przychodzę dzisiaj z bardzo osobistym wpisem. Chce się podzielić w Wami procesem, który przechodzę. Pisanie od zawsze było dla mnie formą terapii, odkąd sięgam pamięcią prowadziłam zawsze jakiś pamiętnik. Pisanie bloga jest…

Czytaj dalej

Jak sobie pomóc, Moje historie

Jak udało mi się odkryć KIM JESTEM?

Kim ja właściwie jestem? – To chyba najczęstsze pytanie, jakie zadają sobie ludzie. Szczególnie często zadają je sobie osoby, które padły w dzieciństwie ofiarą wielu krzywd i nadużyć, w wyniku czego, zmuszone były wykształcić w sobie „fałszywego ja”, które gwarantowało im przetrwanie. Dzieci, które w ten sposób były zmuszone zaadoptować się do warunków, bardzo często wyrastają na dorosłych bez poczucia…

Czytaj dalej

Jak sobie pomóc

„Wszystko wydarza się, gdy jest na to gotowe” – o wychodzeniu z depresji

Chciałabym żeby zdrowienie z depresji to był proces równomierny. Chciałabym, żeby przebiegał gładko i nieprzerwanie, abym każdego dnia czuła się coraz lepiej, aż w końcu zdobędę ten szczyt i będę uleczona raz na zawsze. Niestety, tak nie wygląda ta droga, zresztą tak w ogóle nie wygląda życie. Ponieważ linia życia nie jest prostą rosnącą, a raczej krzywą, pełną wzniesień i…

Czytaj dalej

Moje historie

Mała planeta – Nowy początek

Witajcie kochani na Małej Planecie! Niektórzy z Was mogą wiedzieć, że ten blog już kiedyś istniał, więc w pewnym sensie jest to nowy początek. Założenie bloga na nowo okazało się dla mnie sporym wyzwaniem, nie tylko od strony czysto technicznej, ale głównie od tej emocjonalnej. Blog był początkiem całej mojej internetowej przygody, długo przed rozpoczęciem nagrywania filmików na YouTube, dlatego…

Czytaj dalej